29 maja 2012

Tuby na wino

Kolejna rzecz poddana mojemu recyklingowi. Tuby początkowo były zwykła "reklamówką" z firmowymi napisami - ohyda. Dzięki technice decoupage, dostały nowe życie. Ich właścicielce się podobają a Wam ??

26 maja 2012

Śmietankowiec Mami

 
Dla Mojej Mami z okazji Jej święta przygotowałam ciacho według Jej przepisu. Ciasto nie wymaga pieczenia, jest szybkie a zarazem efektowne i daje wiele możliwości modyfikacji.

Śmietankowiec Mami

Składniki:

400 ml śmietany kremówki
100 ml jogurtu naturalnego
3 opakowania galaretek w proszku
dowolne owoce w dowolnej ilości

Dwie galaretki o tym samym smaku (najlepiej wyglądają w jasnym kolorze) rozpuszczamy w 500 ml wrzątku. Trzecia galaretkę (najlepiej w intensywnym kolorze, bo ta trafi na górę) rozpuszczamy również w 500 ml wrzątku. Tak przygotowane galaretki pozostawiamy do momentu, aż zaczną lekko się zsiadać. W tym czasie w misce miksujemy śmietankę z jogurtem. Kiedy masa zacznie przypominać puszystą piankę, dodajemy do niej cały czas miksując po trochu zsiadające się galaretki (te pierwsze dwie). Na spód dowolnej formy włożyć można np biszkopciki albo dowolne ciasteczka typu bebe. Ja tym razem zrezygnowałam ze spodu ciasteczkowego. Na tak przygotowany spód lub bezpośrednio do formy wlewamy masę śmietankową. Na nią układamy pokrojone owoce i zalewamy galaretkę ( to jest ta 3). Wkładamy do lodówki by całość dobrze stężała.   


A to propozycje drobnych modyfikacji :)

Do masy śmietankowej dodałam kilka wiśni z amaretto. Bez galaretki na wierzchu, udekorowałam tylko sosem czekoladowym.

Tutaj do masy śmietankowej powkładałam łyżką masę makową (przygotowana  jak do makowca).

SMACZNEGO !

21 maja 2012

Prezenty

Dziś będę się chwalić prezentami, które sprawiły mi wiele radości :) Dziewczęta jeszcze raz dziękuje :)


Obrazek łączy 2 rzeczy, które tak lubię czyli świnki morskie i muffinki. Autorką tego rysunku jest Róg


A to są dekoracyjne pralinki, które mają ładnie się prezentować w czasie, kiedy akurat nie robię jadalnych czekoladek. Autorką nich jest Delphinea    

19 maja 2012

Urodzinowe muffinki

Niedawno Moja Połówka obchodziła urodziny. Świętowania było dużo m.in. z Jego młodymi piłkarzami, których trenuje. Z tej okazji poszalałam i upiekłam 80 sztuk muffinek :) Przepis na muffinki pochodzi od  Dorotus76, a lukier do dekoracji od Pauliny. Babeczki wyszły pysznie czekoladowe. Lukier jest bardzo słodki, ale idealnie nadaje się do dekoracji (szybko zastyga zachowując nadany mu kształt).

Muffinki czekoladowe

Składniki:

220 g miękkiego masła
150 g drobnego cukru
210 g mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 jajka
4 łaskie łyżeczki kako
50 g drobno posiekanej gorzkiej czekolady

Wszystkie składniki oprócz czekolady zmiksować do gładkości. Na końcu wmieszać czekoladę. Powstałą masą napełnić foremki na muffinki do połowy wysokości. Piec przez około 20-22 minut w temperaturze 170 stopni. Kiedy babeczki wystygną można je udekorować lukrem i posypać kolorowymi posypkami. 


Lukier do dekoracji

Składniki:

125 g masła
2 łyżeczki cukru z wanilią lub odrobina ekstraktu
ok. 450-500 g cukru pudru
ok. 4-5 łyżek mleka

Do miski włożyć masło w temperaturze pokojowej. Dodać cukier puder (najpierw część) i cukier z wanilią   i miksować aż masło zacznie być puszyste. Potem dodać znowu cukier puder i ok. 1-2 łyżki mleka i miksować. Czynność powtarzamy aż do uzyskania gęstego, gładkiego kremu. Gotowy krem przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy i dekorujemy babeczki. Autorka przepisu radzi:jeśli w trakcie zdobienia lukier zbyt wyschnie dodać należy odrobinę mleka. W sytuacji gdy lukier byłby zbyt mazisty dodajemy więcej cukru pudru. Lukier można zabarwić: sokami, dżemem lub barwnikami spożywczymi. Nie ma konieczności przechowywania udekorowanych babeczek w lodówce.

13 maja 2012

Domowe grillowanie

Pogoda nas w ten weekend nie rozpieszcza, ale to nie znaczy, że mamy rezygnować z grillowania. Wystarczy patelnia grillowa i kilka produktów :) 

Grillowane szaszłyki

Składniki:

cukinia
pieczarki
cebula 
zamarynowany wcześniej filet z kurczaka
papryka

Wszystkie składniki kroimy w kawałki podobnej wielkości, nadziewamy na gałązki rozmarynu lub długie wykałaczki, posypujemy ulubionymi przyprawami i grillujemy. Potem tylko "wcinamy i wcinamy" :) Smacznego!

12 maja 2012

Sernik krówkowy

Pierwszy sernik jaki w życiu upiekłam przypominał raczej zupę serową niż ciasto. Tym razem spróbowałam innego przepisu, bo miało być prosto i wyjść na 100%. Radość byłam ogromna- ciacho się udało :) Polecam wszystkim, którzy boja się pieczenia serników. A to przepis na wyjątkowy w smaku i zwarty w konsystencji sernik krówkowy.

Sernik krówkowy

Składniki:

1 kg sera trzykrotnie zmielonego lub z "wiaderka"
3 jajka
3-5 łyżek cukru
1 łyżka esencji waniliowej
szczypta mielonego kardamonu
ok. 500 g masy krówkowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
wiórki kokosowe lub płatki migdałowe do dekoracji

na spód:
 200 g herbatników lub biszkoptów
100 g rozpuszczonego masła

Herbatniki kruszę, mieszam z masłem i wykładam nimi tortownicę (średnica ok 26cm). Do miski wrzucam wszystkie składniki z tym, że masy krówkowej zostawiam ok 3 łyżki do dekoracji. Składniki mieszamy na najniższych obrotach.Tak przygotowaną masę wykładam na przygotowany spód i wkładam do nagrzanego piekarnika do temperatury ok 120 stopni i piekę 1,5 godziny. Potem zostawiam do wystudzenia i chłodzę ciasto w lodówce przez noc. Przed podaniem dekoruje pozostałą masą krówkową i posypuje wiórkami kokosowymi.


10 maja 2012

Lodowa improwizacja

Kocham lody :) Oczywiście nie mogłam się oprzeć by sama z nimi nie poeksperymentować. W internecie można znaleźć masę przepisów na lody, ale ja postanowiłam wykorzystać to co miałam akurat w kuchni. Lody wyszły pyszne.Zapomniałam je tylko wyciągnąć trochę wcześniej przed podaniem by ciut odtajały i dane mi było obserwować zbiór wszelakich technik pt "jak dobrać się do skamieniałych lodów" :P

Lody karmelowe:

Zmiksowałam gotową masę krówkową  z mlekiem. Mleka dodawałam do momentu, aż masa nie była za słodka. 

Lody truskawkowe:

Zmiksowane truskawki zmieszałam z jogurtem naturalnym i dosłodziłam do smaku brązowym cukrem.

Lody malinowe:

Do zmiksowanych, mrożonych malin, aby były słodsze lody i miały bardziej gładka strukturę, dodałam trochę skondensowanego, słodzonego mleka.

Lody bananowe:

Zamrożone wcześniej, dojrzałe banany wystarczyło zmiksować i dolać odrobinę mleka (nie konieczne).

Wszystkie lody by ułatwić sobie ich późniejsze nakładanie mroziłam w silikonowych foremkach. W trakcie mrożenia powinno się teoretycznie je co jakieś 20-30 minut mieszać.